Jak stworzyć prawdziwą bliskość?

Każdy z nas pragnie idealnego związku, w którym zaspakajane są wszystkie nasze potrzeby.

O związek trzeba dbać, gdyż życie nie jest prostą drogą usłaną różami, możemy spotkać na niej wiele przeszkód. Będąc razem, nadal jesteśmy odrębnymi jednostkami, które bezustannie rozwijają się duchowo. Jeśli nie będziemy dbać o bliskość w związku, rozwój ten może sprowadzić nas ze wspólnej drogi na inne życiowe ścieżki, takie, na których może nie być już miejsca dla naszego partnera. Jeśli nie rozumiemy się nawzajem, oddalamy się od siebie, a to może stać się początkiem końca. Nawet najwspanialsze związki rozpadają się powodu z braku czasu. Jeśli ciągle jesteśmy zajęci innymi sprawami, nie mamy czasu, aby usiąść i porozmawiać, spędzić kilka chwil razem i przypomnieć siebie, dlaczego jesteśmy razem, uczucie zacznie wygasać.

Jeśli nie wrzucisz drewna do kominka, nie będzie się w nim palić…

Jeśli czujecie, że wasz związek nie jest już taki, jak dawniej, jeśli zależy wam na tym, aby popracować nad jego jakością, możecie już dziś podjąć kilka bardzo prostych kroków.

  • Rozmawiajcie. O wszystkim. Jak minął wam dzień, co się wydarzyło, czy coś zwróciło waszą szczególną uwagę tego dnia, coś dziwnego, smutnego, śmiesznego? Każde najmniejsze odczucie, wydarzenie kształtuje nas i nadaje kierunek naszemu życiu. Upewnijcie się, że dzielicie się tym małymi przeżyciami, zanim urosną one do tak dużego rozmiaru, że staną się niezrozumiale dla tej drugiej osoby.
  • Rozmawiajcie o uczuciach, które kryją się za problemami. Jeśli twój partner nie rozumie, dlaczego jesteś zraniony czy urażony, nie będzie w stanie zrozumieć swojego błędu i go naprawić. Podobnie Ty, musisz wysłuchać swojego partnera i spróbować postawić się w jego sytuacji. Niewyjaśnione sprawy mogą doprowadzić od ogromnych konfliktów, kiedy tygodniami i miesiącami, będziemy trzymać w sercu urazę i robić sobie aluzje. Bardzo ważne jest, aby obie strony były otwarte na wzajemne zrozumienie się i wysłuchanie siebie nawzajem. Jeśli jedna strona nie jest w stanie otworzyć się na perspektywę partnera, związek skazany jest na niepowodzenie. Frustracja, która staje się tego wynikiem, rozbija relację.
  • Nie wypominajcie sobie kwestii, które sobie wcześniej wyjaśniliście. Wracanie do przeszłości i rozdrapywanie starych ran to morderca każdego związku. Jeśli są kwestie, które już sobie wyjaśniliście i oboje zdecydowaliście się, aby pójść naprzód – nie wracajcie do nich. Zwłaszcza kiedy rozmawiacie o zupełnie innej kwestii, a jedno z was ciągle nawiązuję do wydarzenia z przeszłości, które nie ma nic wspólnego ze sprawą. Trzymajcie się tematu.
  • Każdego dnia znajdźcie trochę czasu, aby pobyć razem. Porozmawiać. Obejrzeć razem film. Zadbać o życie intymne. Niech wspólna przyjemność stanie się obowiązkiem w waszym harmonogramie. Koniecznie trzeba znaleźć ten czas, w którym będziecie mogli zrobić coś razem, dać sobie możliwość do bycia spontanicznym. W taki sposób będziecie wspólnie rozwijać się i ciągle dostrzegać w sobie coś nowego.
  • Uważajcie na słowa. Podczas kłótni często ranimy siebie nawzajem. A słowa potrafią być jak cios nożem. Niektóre słowa są tak raniące, że nie potrafimy ich zapomnieć i niszczą one cały fundament związku. Łatwo jest powiedzieć coś w złości, ale zawsze trzeba pamiętać, że zranienie partnera w danej chwili i „wygranie” kłótni nie jest warte utraty jego uczuć.
  • Zamieńcie kłótnie w dyskusję. Pamiętajcie, że jesteście dwiema różnymi osobami, wychowanymi w odmienny sposób, z unikalnym sposobem interpretacji otaczającego was świata i bagażem różnych doświadczeń. Nie możecie zrozumieć siebie nawzajem w stu procentach, jeśli się o to nie postaracie. Spróbujcie wyciszyć waszą emocjonalną reakcję podczas kłótni, a zamieni się ona w konstruktywną dyskusję. Bądźcie ciekawi tego, co powie ta druga osoba, możecie się wiele od siebie nauczyć, słuchając siebie nawzajem, a nie starając się jedynie o to, aby mieć racje.

Jeśli obu stronom zależy na dobrej relacji, na pewno uda się wam ją naprawić i utrzymać na doskonałym poziomie.

Pamiętaj jednak, że do tanga trzeba dwojga…

Jeśli tylko jednej stronie zależy na udanej relacji, jeśli tylko jedna strona będzie pracować nad związkiem, a druga nie będzie chciała nic z siebie dać, bądź też będzie dawać mniej, nie będziecie w stanie osiągnąć celu, gdyż jedna strona będzie czuła się bardziej pokrzywdzona i niewystarczająco ważna.

Zawsze daj z siebie wszystko, co możesz, abyś nigdy nie musiał żałować, myśleć co by było, gdybyś zrobił coś inaczej, dał z siebie więcej… Daj to, co, możesz i zaobserwuj, czy twój partner również potrafi dać tak wiele, jak Ty… Jeśli nie, to może nie jest to właściwa osoba dla ciebie.

Leave a Reply